Aktualizacja Windows 10 może usunąć pliki użytkowników?

Październikowa aktualizacja jest dostępna od wtorku dla użytkowników, którzy chcą ją zainstalować z własnej woli (prawdopodobnie w przyszłym tygodniu zostanie ona udostępniona w ramach aktualizacji automatycznych). Niektórzy użytkownicy decydują się na taki krok by szybciej przetestować nowe funkcje lub sprawdzić zgodność nowej aktualizacji przed jej wgraniem do środowiska produkcyjnego.

Niestety tym razem może ich spotkać niemiła niespodzianka[1], zwłaszcza, jeżeli nie wykonywali regularnie kopii zapasowej. Część użytkowników zgłasza problem z dostępnością plików po zainstalowaniu aktualizacji dla Windowsa 10.

 

Znikają dokumenty, muzyka, filmy, zdjęcia – słowem – wszystko to na czym zależy użytkownikowi. Po aktualizacji plików nie ma w katalogach, w których znajdowały się do tej pory. Nie wiadomo jak dokładnie działa ten błąd, ale danych nie da się odzyskać nawet przy przywróceniu systemu sprzed aktualizacji. Co ciekawe, o tym zjawisku informowali niektórzy beta-testerzy już dwa tygodnie temu, a mimo tego aktualizacja została udostępniona.

Błąd nie dotyczy każdego i liczba osób, których dotknęła taka sytuacja jest niewielka, jednak użytkownicy Reddita ostrzegają przed instalacją. Z pewnością najlepszym rozwiązaniem będzie wykonanie pełnej kopii systemu i plików przed aktualizacją lub wstrzymanie się z nią do czasu rozwiązania problemu.

[1] https://www.reddit.com/r/Windows10/comments/9l2v3z/windows_1809_update_wiped_my_documents/?st=JMU4RK2H&sh=80c9f86e