Filmy w czasie pandemii? Microsoft ostrzega przed szkodliwym oprogramowaniem

Cały świat skupił się na walce z koronawirusem. Jedną z nielicznym branż, które w tym okresie notują dużo większe zyski, są wszelkiej maści serwisy VOD. Ograniczone możliwości wyjścia i pobyt w domu oznacza dla wielu osób konieczność zagospodarowania sobie nadmiernej ilości czasu. Jednym z rozwiązań jest nadrobienie zaległości filmowych. Zapotrzebowanie na filmy jest tak duże, że Unia Europejska poprosiła niektóre serwisy o zmniejszenie dostępnej jakości nagrań, by nadmiernie nie przeciążać łącza.

Tymczasem jak donosi serwis Bleeping Computer[1], Microsoft ostrzega o zwiększonej ilości ataków użytkowników poprzez „filmy”, które okazują się być szkodliwym kodem, a które wiele osób pobiera poprzez serwisy torrentowe. Wygląda na to, że nawet cyberprzestępcy wykorzystują zwiększony popyt na filmy. Celem ataku jest uruchomienie narzędzia do kopania kryptowalut na zainfekowanym urządzeniu, a sam kod VBScript jest zakamuflowany. Przestępcy odwołują się do dużych i znanych produkcji takich jak John Wick (przykładowo przyjmując nazwę „John_Wick_3_Parabellum” – typową w serwisie torrentowym, jeżeli szuka się tego konkretnego tytułu).

Jednocześnie Microsoft wskazuje, że równie popularne są ostatnio ataki phishingowe, które powołują się na dostęp do filmów mających wkrótce kinową premierę.

Przypominamy, że aby uniknąć infekcji szkodliwym oprogramowaniem, należy zainstalować ochronę antywirusową i regularnie aktualizować system i wszystkie aplikacje, by zminimalizować ryzyko ataków typu 0-day. Najważniejsze jest jednak by kierować się ograniczonym zaufaniem w czasie przeglądania sieci i pobierania czegokolwiek.

[1] Źródło: https://www.bleepingcomputer.com/news/security/microsoft-warns-of-malware-surprise-pushed-via-pirated-movies/